Przyznaję się bez bicia - to było moje pierwsze podejście do zrobienia pizzy w ogóle Nigdy wcześniej nie piekłam pizzy, bo po co, skoro w Warszawie jest tyle wspaniałych pizzerii? Po przejściu na bezglutenową dietę raz samodzielnie zrobiłam spód z kaszy quinoa, jednak rozpadł się, więc tymczasowo zaniechałam eksperymentów, ale będę próbować jeszcze na pewno! Dzisiaj zaś chciałam podzielić się swoim przepisem na pizzę upieczoną na gotowym spodzie firmy Schär. Nie zawiera on również laktozy ani jajek, jest więc idealny dla mojej diety. Nabyłam go w sieci Organic Farma Zdrowia. W opakowaniu znajdują się dwa spody, w sam raz na romantyczną kolację dla pary. Wszystkie pozostałe składniki kupiłam w Biedronce.